Niechaj zabrzmi ALLELUJA… w czasach zarazy. Wielkanoc 2020.. inna niż wszystkie.

We wszystkich kościołach, nietypowo, bo za pośrednictwem wszelkich mediów, usłyszeć można od wczoraj radosną nowinę 🙂 Grób jest pusty! Pozostały tylko płótna.

Nie ma też ludzi na ulicach. Domy i mieszkania stają się świątyniami Nowego Życia… w czasach pandemii koronawirusa.

Współczesna miłość AGAPE. Zaginiona w dobie „uczuciowej” komercji? Rozważania walentynkowo-literackie.

Kochać, jak to łatwo powiedzieć… – śpiewał w 1966 roku, a więc już ponad pół wieku temu, Piotr Szczepanik. Miłość to podobno niepokój, niepowtarzające się dni… Dla niektórych ogólnie – poświecenie, dla innych – bezinteresowność… Każdy ma na nią inną „receptę”.

Wiele „przepisów” stosujemy do dziś, tworząc związki, rodziny… O miłości można mówić i pisać godzinami.

Puszki, które ratują… bez nienawiści. 28. Finał WOŚP z perspektywy wdzięcznej wolontariuszki. Trzeci (i nie ostatni) raz z.. wiatrem w żaglach!

Będzie pięknie i miło ogromnie… – zespół VooVoo w utworze „Karnawał”, czyli hymnie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, co roku idealnie odzwierciedla nastrój corocznych finałów. Działając na rzecz innych powinno tak być zawsze (choć jak wiemy po zeszłorocznym Finale, nie za każdym razem się to udaje..).